Blog Day
Lame, I know, ale opisze 5 blogow, ktore sa dla mnie wazne przez duze Wu z okazji Blog Day. Od razu mowie ze ze wzgledow towarzyskich pomijam blogi tumblerowej gromadki. Wasze blogi sa dla mnie chlebem codziennym i dla nich lubie te platforme. Lubie lajkowac, czytac co u was i co siedzi w glowie. Jest to naprawde cool, zabawne i poczucie plasania sie we wlasnym sosiku. Alfabetycznie cheers i senks do: Ave, Byy, Dariusz, Takaja, Przemyslaw. Dziekuje, lubie, milo, wiadomo. Znajac mnie wiecie ze komplementow wiecej ciezko mi powiedziec a i tak sie łodsłaniam
No a teraz los konkretos (po odstawieniu soszialowego hajfajwa):
1. Skrot Myslowy - blog Janiny Paradowskiej, mojej ulubionej dziennikarki politycznej. Klasa sama w sobie. Piekny umysl
2. Blog de Bart - najbardziej blyskotliwy jezyk jaki widzialem. Piekne, dlugie, dosadne teksty wysmiewajace glupote lucka oraz debilno - czarnoziemskie przekonania o medycynie naturalnej itd
3. WO - blog Wojciecha Orlinskiego, lewicujacego apple fanboja o cietym jezyku i niebanalnie niebanalnych obserwacjach zyciowo politycznych. Gdyby jeszcze tylko lepszy gust muzyczny miau….
4. Nowojorskie impresje - pierwszy i jedyny blog o Knicks. Pisany w Polsce. Mam nadzieje za 36 dni wypic z autorem jakiegos winiacza w Paryzu na meczu Knicks
5. Blame it on the voices - moje zrodlo wiedzy o tym co gorace w necie. Ostatnie 3 tygodnie autor byl na urlopie a ja nie wiem co sie dzieje na swiecie. I nie mam sie z czego smiac. Blog podstawowy w moim portfolio
That’s all folks. Pozdrawiam i zycze udanego blogowego kolejnego roku. Sija
Ps. cala zabawe sponsoruje BlogDay

