Filmy z przeszlosci
W ramach samodzielnego spedzenia weekendu odswiezylem sobie kolejnestare, fantastyczne kilkanascie lat temu filmy z VHS: Major League 1 i Major League 2 - czyli Pierwsza Liga po naszemu. Smaczku dodaje fakt, ze to sa filmy o baseballu, czyli sporcie, ktory mnie nie porywa nigdy. Po wielokrotnym obejrzeniu tych dziel juz prawie znalem wszystkie zasady gry :).
Co mnie urzekalo: meska przyjazn, fanatyzm dla druzyny, swietne teksty oraz pelna przewidywalnosc tego, ze skonczy sie dobrze.
Obejrzalem egen i:
- Major League 1 - niezle, da sie fajnie poogladac, takie 8/10 w filmach sportowych. Charlie Sheen, Tom Berenger i Rene Russo. Fabula niezla, spokojnie mozna obejrzec
- Major League 2 - fatalne, slabe i brak slow. 4/10, w porywach 5. Co dziwne, w tym filmie jest za to kilka klasycznych scen i tekstow, jeden z nich zaraz poleci w osobnym jutubowym tekscie. Jedno bylo mega maks - koles o nazwisku Jack Parkman, ktory dolaczyl do druzyny w czesci drugiej - komentator mowi: “rok temu jak byl w Yankees nie znosilem goscia, teraz go uwielbiam - jak to koszulka zespolu zdobi czlowieka”. Klasyk. Filmu nie polecam.

