Snakes on a plane
Ha, dobry film do dupy obejrzalem:

Dawno zalegly film, klasy C, pastisz zamierzony, cheesy movie do popcornu i sloneczniku i duzej ilosci coli. Bezpretensjonalne filmidlo z katastrofa w tle, bohaterem ratujacym ludzi oraz cyckami.
Fabula: koles na hawajach wpada przypadkiem na azjatyckiego mobstera, ktory morduje prokuratora. Ucieka z miejsca zbrodni, ale badgaje go znajduja w mieszkaniu. Tam go znajduje tez Samuel, ktory 3 strzalami ratuje go przed smiercia. Potem przekonuje do zeznawania przeciwko tej wrednej swini. Ale proces odbywa sie w Los Angeles, wiec trzeba przeleciec sie samolotem. Jako ze pan jest mocno chroniony i nie da sie go zastrzelic, badgaje do samolotu podrzucaja zestaw najbardziej jadowitych wezy swiata, ktorych na dodatek szprycuja feromonami aby byly podraznione i chcialby zabic wszystkich dookola. Niczego nie spodziewajacy sie pasazerowie sa atakowani przez stado wezy - hence tytul filmu.
I jak sie do tego podchodzi na powaznie to po 40 minutach filmu wylaczamy seans, otwieramy lapka i piszemy - co za gnoj. Za to jak sie ma do tego podejscie kpiarskie, to ubaw na maksa. Wsrod pasazerow jest dwojka malych dzieci, rozpustna para ktora bzyka sie w kiblu i oczywiscie ginie pierwsza, koles ktory boi sie latac, slynna osoba, gniewny starszy mezczyzna ktory krzyczy na wszystkich dookola i jeszcze kilka innych klisz. Weze atrakuja w cycki, penisy wystawione w kiblu do sikania, w oko, w gardlo i wslizguja sie w nogawki i pod spodnice. No zeruje to na wszystkim co mozliwe. Kazdy kto ogladal jakikolwiek film katastroficzny usmiechnie sie niejeden raz.
Samuel krwawo rozprawia sie z wezami, piloci samolotu gina, laduje przypadkowy pasazer w ich zastepstwie, bohaterska stewardessa w ostatnim swoim locie jest podpora ruchu oporu przeciwko wezom i finalnie umawia sie na randke z Samuelem. Film 3/10 i kupa smiechu. Jak ktos nie lubi - 0/10. Polecam dla klimatu.
Ps. Film warto obejrzec, bo to byl pierwszy viralowo promowany film w internecie w 2006 roku. Dzialo sie wiele i hype byl ogromny, stad potem bylo zniechecenie wielu krytykow, co nie wyczuli pastiszu i potem sie przejechali po filmie
PS2. Ocena serwisu Rotten Tomatoes jest debest: Snakes on a Plane lives up to its title, featuring snakes on a plane. It isn’t perfect, but then again, it doesn’t need to be. Wystarczy za cala recenzje ;)
3 Notes/ Hide
-
przemyslaw liked this
-
marysienka liked this
-
timefighter liked this
-
rzepka posted this

