Aby nie konczyc na smutno - klasyczny Daniec, ktory ogolem jest slaby, ale ten skecz mial swoje dobre chwile. Od 3 minuty ogladac.
Pomijajac chujowizny rasistowskie, to teksty: asfalt oszukal Endrju bo on myslal ze bedzie z nim rozmawial na poczatku, lub: jak go Lewis zlal…. wyprowadzil 36 ciosow i 30 doszlo… - potrafia pomoc przelknac te walke jakos. Miodzik.
Ps. najgorsze ze nie widzialem Lewisa lezacego na ringu. Raz jeden jedyny za mojej kadencji Lewis sie wykaraskal, kiedy Kliczko mogl go rozniesc na ringu i nie mogl mu luku brwiowego zamknac cutman i walka poddana. A przed rewanzem ten nudny Angol skonczyl kariere jako champion. Ech
Marcin Daniec Golota cz.3 (via kilank)
Source: youtube.com

