Wiadomo
ze impreza byla przez duze I, jesli
- - wstaje sie o 2 po poludniu
- - zaden z uczestnikow parciatka nie napisal nic w “blogosferze” yet
- - spedza sie pol godziny na telefonie omawiajac tzw. angles, views i consequences
- - nie robi sie cwiczen po raz pierwszy od 3 tygodni w terminie bo ma sie to w dupie
ech….
EDIT (15.04 CET): cwiczenia zrobione, umieram

