Do dzis to boli. Wspomniany blok na Starksie. Gdyby trafil - Knicks mieliby pierwszy tytul od 1973 roku.
Pamietam ze ogladalem to live na zasniezonej i niewyraznej transmisji na wakacjach we Wloszech - na kanale Montecarlo. Ledwo co widzialem i juz witalem sie z gaska a tu kurwa nic.
A tak byl potem 7 mecz i tragiczny mecz Starksa - chyba 2 na 17 rzutow trafione. I tytul dla Houston. I tak czekam sobie juz 17 lat na tytul i chyba jeszcze poczekam.
EDIT: nie chyba ale na pewno niestety. Jedyna szansa ze cos sie za rok wykluje podczas free agency
Source: youtube.com

