Bill Simmons o NY Knicks
Bill Simmons: “Nearly every problem that plagued the NBA in the past two decades, minor or major, can somehow be traced back to Riley’s Knicks. I’m convinced”

Jako zaprzysiegly fan Knicksow, wspominajacy zespol prowadzony przez Pata Riley’a jako najwiekszy skarb mojej mlodosci czytam te slowa z obrzydzeniem. Ten zespol mial jaja, serce, charakter i walczyl do upadlego. Wiekszosc graczy to byli przecietnie utalentowani goscie, ktorzy motywacja i zespolowym graniem potrafili jako jedyni stawac (prawie) jak rowni wobec Chicago Bulls z MJ in his prime. Ogladalo sie to i emocje byly. I dlatego zakochalem sie w tym zespole/klubie tak ze rozwazalem nawet tatuaz z logo klubu
Bill niestety jest fanem Celtics a Knicks nie lubi. Co nie czyni ksiazki mniej interesujaca, a jedynie zal tylko, ze nie rozwinal tej teorii, tylko przemknal dalej do bardziej go interesujacych historii zwiazanych z NBA.

