Monday, December 7th 2009
  • Dostalem zyczenia mikolajkowe

    wrzucone o 9:51

    na GG, od nieznajomej (wnioskuje ze od nieznajomej, nie od nieznajomego). Link do klikniecia. Mowie sobie - najwyzej Rickroll’d od Walliego, ale mysle ze nie chcialoby mu sie nowego numeru zakladac tylko po to.

    Klikam i trafiam na strone www.duzozyczen.pl

    Ladna nawet. No i mam podac swoj numer gg i wyslac smsa. Ot tak, mysle sobie ze uff, nie ma Rickrolla, wiec moze ktos wybral nowoczesna wersje zlozenia zyczen mnie. Odruchowo sprawdzam stawki za smsa

    widze ze 1pln to kosztuje i juz sie lamie, kiedy zastanawiam sie po co taka lista roznych stawek. Krotkie porownanie skrina 1 z 2 i wyszlo mi, ze za przeczytanie zyczen: jestes cieciem musialbym zaplacic 25 pln netto. Wiec zamknalem strone, napisalem tego posta i odpowiedzialem osobie z tego numeru gg - SPIERDALAJ.

    Przestrzegam przed klikaniem.

Komentki
komentki dzięki Disqus