House 6x11
Wraca do formy. Moj nowo odkryty sprawdzacz atrakcyjnosci widowiska tylko raz zabrzeczal ostrzegawczo, kiedy sprawdzilem poczte. W odcinku wszystko co trzeba: ciekawy pacjent (a nawet -ka, she is hot), ciekawy przypadek lekarski, interesujacy plot prywatny House. Ale najwieksze plusy za poszerzenie sie rodziny makowej.
Okazuje sie ze o ile Wilson juz mial maka, to teraz ma Foreman:

oraz dr Cuddy

ktora swoja droga powinna zaczac juz romans z Housem, bo jak sie okaze ze np. bedzie tylko 6 sezonow tego serialu, a oni sie zejda w ostatniej scenie ostatniego odcinka to moja romantyczna dusza sie podkurwi mocno.
1 Notes/ Hide
-
przemyslaw liked this
-
rzepka posted this

