Kartka przy drzwiach do klatki w bloku. Jakas madra osoba to dopisala. Snieg wciaz napierdala. Fakju sniegu, fakju very much.
Ps. i nienawidze pisac postow o zimie i jak mnie wkurwia, ale tak mnie wkurwia ze az napisalem kolejnego. Konsekwencja to nie jest moja silna strona

