Brasil - part 1
No dobra, udalo mi sie dorwac do wifi w centrum amazonii. Czas na krotkie resume (tautologia watch) z tego co tu jest i co sie wydarzylo:
- - podroz: 11 godzin samolotem na trasiie Frankfurt - Sao Paulo, sumarycznie wszystkie przeloty to bylo 20 godzin. Czlowiek sie starzeje, bo nozki puchnely mi tak jak nigdy dotad.
- - na miejscu w Manaus: slysze: 26 stopni, wiec mysle relaks, wychodze z lotniska, wchodze w atmosfere lokalna i od razu rozumiem kulture manana. Odechciewa sie wszystkiego, zwlaszcza ruchu jakiegokolwiek
- - miejsce docelowe - w dzungli wyciety kawalek lasu i postawione domki. Na plus to, ze w srodku jest klimatyzator ktory dziala i w pomieszczeniu jest 20 stopni i sucho. Na minus - jest kurewsko glosno, trudno sie spi. Na minus - czlowiek wyjdzie z takiego pomieszczenia na zewnatrz to mokrosc powietrza oczarowuje i od reki ma sie mokre plamy na koszulce
- - atrakcje - bylismy w Manaus, w operze lokalnej - przefantastycznie piekne miejsce. Brak mi slow jak piekne. Po prostu czuc atmosfere pan w toaletach, panow w smokingach itd. Poezja. Poza tym lokalny targ rybny, wizyta w rezerwacie malp, spotkanie z kajmanami, spotkanie z lokalnymi Indianami - nie ma co narzekac na atrakcje. Oczywiscie trzeba miec swiadomosc ze to taki plastik dla turystow, no ale czego sie spodziewac.
- - towarzystwo - na szczescie moje ogromne ego pozwala mi sie bawic samemu z soba. jest powiedzmy przecietnie. Nie narzekam ale tez nie spiewam piesni pochwalnych
- - atmosfera towarzyska 4/10, atmosfera spelnienia dzieciecych marzen 9/10.
I to tyle, moze mi sie uda cokolwiek wkleic z pikczersow, ale nie gwarantuje, bo net jest wolny jak zolw w ciazy.
Pozdrawiam wszystkich Polakow, oraz niektorych bardzo specjalnie
3 Notes/ Hide
-
przemyslaw liked this
-
dariuszj liked this
-
elsolnoregresa liked this
-
rzepka posted this

