Ogromny dźwig skradziono w weekend z budowy fragmentu Trasy N-S na Okęciu. - Wyjaśniamy sprawę. Nigdy nic takiego nam się wcześniej nie przydarzyło - mówi przedstawiciel wykonawcy. Model Liebherr 30 to prawdziwy kolos: jego wyciągnięte ramię sięga 48 metrów. Taki dźwig używany był na budowie fragmentu trasy N-S biegnącego w okolicy ul. Wirażowej. Do soboty, bo w poniedziałek dźwigu już nie było. - Ktoś go ukradł albo w nocy z soboty na niedzielę, albo z niedzieli na poniedziałek. Dźwig był zamknięty, wszystkie zabezpieczenia działały - mówi Ryszard Jankowski z firmy PPUHJR, która dostarcza sprzęt budowlany jednemu z podwykonawców.
Myslalem ze nikt nie przebije rosyjskiego zawodnika sumo z bankomatem, a jednak nasz narod ma potencjal. Po prostu unbelievable.
Source: warszawa.gazeta.pl
1 Notes/ Hide
-
przemyslaw liked this
-
rzepka posted this

