Ten jezyk brazylijski porstugalski jest fajny, ale trudny, zwlaszcza do wymowy. Znajduje sie oficjalnie na mojej liscie jezykow ktorych nigdy nie bede sie uczyl na emeryturze dla zabicia czasu. Jak poprosilem w sklepie o dwa piwa to sprzedawca malo sie nie zabil ze smiechu. Kutas zreszta, bo co ja winien ze on ma taka wymowe nieslowianska.
No ale zalaczam obrazek potwierdzajacy unikalnosc jezyka - wszedzie na swiecie gdzie bylem jest pizzeria. A tutaj musi byc pizzaria. I tak ze wszystkim.
1 Notes/ Hide
-
przemyslaw liked this
-
rzepka posted this

