- Co się liczy?
- Pewien Niemiec, który wielu rzeczy związanych z tą profesją mnie nauczył, powiedział mi kiedyś: “to, jak ty tańczysz, jak się ruszasz - to jest mniej ważne niż to, co kobiecie powiesz”. Takie niewinne komplementy: “ślicznie wyglądasz”, “ślicznie pachną twoje włosy”, “świetnie się ruszasz” sprawiają, że kobieta się rozluźnia i po prostu dobrze się bawi. Czuje się wtedy piękna i sexy. Takie komplementy też trzeba wiedzieć kiedy i jak mówić, to nie mogą być po prostu formułki - przecież w normalnej sytuacji nigdy nie powiesz nowo poznanej dziewczynie: “masz piękne oczy”, kiedy tańczysz z nią w ciemnym pokoju, bo ucieknie od Ciebie szybciej niż zdążysz swoimi “pięknymi” oczami mrugnąć. Czasem jakiś dobry dowcip rozluźnia atmosferę i wprowadza pozytywny nastrój. Striptizer, jeśli chce być dobry w tym, co robi, musi być w takich sytuacjach trochę psychologiem - musi wyczuć sytuację, kobiety, przed którymi tańczy i samemu się do tego dostosować.
Takie artykuly zniechecaja mnie do akcji PLAZA. Po co, skoro liczy sie gadka :D
Source: gazetapraca.pl
2 Notes/ Hide
-
elsolnoregresa liked this
-
dariuszj liked this
-
rzepka posted this

