To są informacje zdobyte nielegalnie, nie będę się do tego ustosunkowywał, media nie mogą tak postępować z osobami publicznymi - mówi senator Tadeusz Skorupa (PiS) o ujawnionej przez “Tygodnik Podhalański” aferze związanej z próbą wymuszenia przez niego terenu od lokalnego biznesmena. Zapowiada też wniosek do prokuratury. Senatora nagrał biznesmen Maciej Król. Przedsiębiorca zgodził się na prowokację z nagraniem, bo jak mówi, znalazł się w sytuacji bez wyjścia.
Senator potrzebował terenu pod budowę elektrowni wiatrowej. Odpowiednią ziemią dysponował biznesmen. Z kolei przedsiębiorca chciał kupić działkę wartą 50 tys., na którą starostwo rozpisało właśnie przetarg. Senator zagroził przedsiębiorcy, że jeśli nie odstąpi mu terenu pod wiatrak, to on wykorzystując swoją pozycję unieważni przetarg na działkę.
Została wszczęta procedura wyjaśniająca. Nie przesądzam jej wyniku. Pan senator ma siedem dni na złożenie szczegółowych wyjaśnień. Potem będzie można wyciągnąć jakieś wnioski - mówi rzecznik dyscypliny klubu PIS Marek Suski.
-Widzę bardziej próbę zrobienia afery, niż samą aferę. Z mojej pobieżnej znajomości sprawy wynika, że są pewne niezręczności, nie ma jednak złamania prawa - dodał.
Według Suskiego, w sprawie są poważne wątpliwości. -To była prywatna rozmowa. Nie można kogoś podsłuchiwać, nagrywać prywatnej rozmowy i ją później wykorzystywać, bo to jest zabronione - zaznaczył.
Pewnie bedzie ze to proba przykrycia “afery hazardowej” albo cos w tym stylu. A dla mnie to temat z cyklu “A to Polska lokalna wlasnie”. Tak sie dzieje na szczeblu powiatu i gminy, to sa realne problemy. Nie kurwa zadna prywatna rozmowa
Afera działkowa. Senator PiS do biznesmena: Coś ty, k***a, o**piał?
Source: wiadomosci.gazeta.pl

