Dostalem oferte handlowa na sluzbowego maila, w zaden sposob niepowiazanego z moim fanowskim podejsciem do Knicks. Az bym sobie zamowil, gdyby nie fakt, ze to kontenerami trzeba ;)
Swoja droga szacun dla Chinczykow - 2 tygodnie a oni juz maja wyprodukowane, ready to ship goodies dla kibicow. To sie nazywa tempo. Nie rozumiem naprawde dlaczego nie udalo im sie autostrad w Polsce strzelic na czas
Linsanity of the day
via Supergigant
Moja pierwsza noc z Knicksami w sezonie. Jeremy Lin - to jest powod. Ale jak patrze na S5 - to po prostu zart. Nic, trzymam kciuki za moj ukochany zespol, za Cinderella Story oraz za zwyciestwo nad Lakersami i Kobe.



