Big Apple
Zanim pojde do piachu jak to ktos powiedzial recently musze pojechac w jedno miejsce - moje dream place na ziemii - Nowy Jork. A w tym miescie pojsc w te miejsca:
1. Madison Square Garden - wiadomo dlaczego

2. Central Park - najslynniejsze filmowo/serialowe miejsce. W tym miejscu koniecznie bede musial miec zdjecie (ujecie z Gossip Girl). Najslynniejsze ujecie - z Kiedy Harry poznal Sally

3. Apple Store - kupic sobie w nim iPhone osmej generacji

4. NBA Store - Piata Aleja, wiadomo dlaczego

5. Times Square - nie ma nic bardziej mnie fascynujacego niz ten budynej na rogu

no i moze jeszcze Wall Street. Na reszte miasta leje cieplym moczem, zwlaszcza na statue wolnosci, ale te 5 punktow musze kiedys zaliczyc. To taka refleksja turystyczna mi sie wlaczyla, zdeczka nudna, ale lezy mi na sercu, wiec wyznaje.

