Rzepka

  • Random
  • Archive
  • RSS
  • Spytaj Rzepke

Oceany

Wczoraj zaczalem, dzisiaj skonczylem. Ogladac filmy pod polskim tytulem: Ryzykowna Gra, a na swiecie znane jako Ocean’s 11, 12 i 13.

Na zdjeciu powyzej - ekipa.

Fabula jest znana chyba kazdemu - otoz pan o nazwisku Ocean, planuje skok na kasyno w czesci pierwszej, w czesci drugiej nie wiadomo co planuje, a w czesci trzeciej znowu skok na kasyno. Sa to filmy w stylu Parszywej 12, filmy meskie, bezpretensjonalne, z humorem i niewielkim sensem. Zalozenia sa proste, filmy rowniez.

Ocean 11 - film sympatyczny, z usmiechem sie oglada, fabula jakos sie sklada, panowie okradaja kasyno, ktorego wlascicielem jest badgaj, Andy Garcia. Film trwa dwie godziny, zajebisty pod wino czy drinka i luzne rozmowy w tle. 7/10

Ocean 12 - Garcia kontratakuje, ale przez pierwsza godzine nie wiadomo o co chodzi, potem sie nieco wyjasnia, ale niewiele, pojawia sie sliczna Catherine Zeta-Jones, akcja przenosi sie z Amsterdamu do Rzymu - ale sensu niewiele. Totalne dno to jak Julia Roberts udaje ze jest Julia Roberts.  Zenada, film siega mułu. 2/10 i strata czasu

Ocean 13 - powrot do Vegas, badgajem jest Al Pacino. Film tak dretwy ze po 40 minutach wylaczylem.

Zaleta filmow jest duet Pitt - Clooney, ale to dla kobiet. Te ktore lubia Matta Damona - tez nie beda zawiedzione. Ale szczerze spodziewalem sie czegos wiecej od tej serii. Zaleglosc nadrobiona, ale do zapomnienia absolutnie

    • #George Clooney
    • #Brad Pitt
    • #Matt Damon
    • #Julia Roberts
    • #Catherine Zeta-Jones
    • #Ocean's Eleven
    • #Ocean's Twelve
    • #Ocean's Thirteen
    • #recenzja
    • #film
    • #al pacino
  • 5 months ago
  • 3
  • Comments
  • Permalink
  • Share
    Tweet

Adwokat Diabla

Obejrzalem po latach, bo czulem ze jako mlodzieniec nie docenilem tego filmu z 1997 roku, opowiadajacego o ludzkich wyborach. I sie nie pomylilem.

Co innego ogladac Adwokata jak sie ma 19 lat, a co innego jak sie ma 33. Totalnie innedzielo. Opowiadac fabuly nie bede, to nie ma sensu, kazdy zna ten film, a jak nie zna - niech obejrzy. Obraz pamietny dla pieknej Charlize Theron

oraz chyba dla ostatniej wielkiej roli Ala Pacino, wielkiego, genialnego aktora, ktory niestety nie ma szczescia do rol. Jego finalna przemowa jako tytulowego diabla obfituje w swietne cytaty. Przykladowo:

  • Let me give you a little inside information about God. God likes to watch. He’s a prankster. Think about it. He gives man instincts. He gives you this extraordinary gift, and then what does He do, I swear for His own amusement, his own private, cosmic gag reel, He sets the rules in opposition. It’s the goof of all time. Look but don’t touch. Touch, but don’t taste. Taste, don’t swallow. Ahaha. And while you’re jumpin’ from one foot to the next, what is he doing? He’s laughin’ His sick, fuckin’ ass off! He’s a tight-ass! He’s a SADIST! He’s an absentee landlord! Worship that? NEVER! 
  • (Love is) overrated. Biochemically no different than eating large quantities of chocolate. 
  • Vanity, definitely my favorite sin. 

Film daje po czaszce, na koncu moi Rolling Stonesi “Paint in black”, konczy sie dobrze-niedobrze, jest atmosferyczny zawsze. Przez ekran w trakcie seansu przewijaja sie dwie piekne kobiety, ta druga to Connie Nielsen:

jest nagosc, sa cytaty i 7/10 ode mnie na dobranoc. Film polecam, ale tylko jak ktos go ogladal za mlodu i nie docenil. Albo chce sie odswiezyc i spojrzec ponownie na to samo, ale z innej perspektywy. 

    • #Adwokat Diabla
    • #Charlize Theron
    • #Keanu Reeves
    • #Rolling Stones
    • #al pacino
    • #film
    • #recenzja
    • #Connie Nielsen
  • 10 months ago
  • 1
  • Comments
  • Permalink
  • Share
    Tweet

Insomnia

Nie, to nie moj problem po obejrzeniu Incepcji, czyli bezsennosc. Nawet nie, spie dobrze ale za cholere nie pamietam zadnego snu. No ale koniec wynurzen emocjonalnych - czas na recke.

Obejrzalem film Chrisa Nolana:

Obejrzalem dlatego aby uzupelnic filmografie tworcy filmu ktory rzucil mnie na kolana pare dni temu. And guess what? Nie zachwycilo mnie. Bede spojlerowal, bo film ma 8 lat, wiec jesli nie widzieliscie - stay away.

Otoz tak. Gra dwoch panow:

Robina nie lubie, Ala lubie. Wiec remis. Tu powinna pojawic sie kobieta, jako deciding factor, no i pojawia sie:

Unfortunately - this is mrs Hilary Swank, czyli pani ktora nie jest w moim typie ani wygladu ani grania. Wiec na starcie obsada sux. No ale filmy Nolana to ponoc jest piekno wykonania.

No i ok, jest pieknie nakrecone. Akcja dzieje sie na Alasce, gdzie zamordowano 17-letnia laske i do pomocy wyslana jest para detektywow z LA: Al Pacino and nobody. Na miejscu spotykaja Swank, ktora jest calkiem swiezym policjantem, podziwiajacym prace i dokonania Ala, jako doswiadczonego gliniarza. Ten watek jakos sie nie rozwinal, ot zaistnial i poszedl na spacer. Pojawil sie drugi watek, ze przypadkiem w trakcie poscigu Al zabija pana nobody przypadkowo we mgle, ale ze tamten go chcial podpierniczyc do Internal Affairs Police Dept, to nie za bardzo chcial sie przyznac ze go zabil i w zamian za to Pacino pol filmu spedza na przykrywaniu swojej smiertelnej pomylki zrzucajac wine na morderce laski. Lecimy dalej. Pojawia sie Robin jako morderca dziewczyny, nawiazuje kontakt z Alem, ze widzial jak ten zabil swojego mr nobody. Nawiazuja wspolprace, ze policjant nie wyda mordercy w zamian za to ze morderca nie wyda gliny. I doszlismy juz do 60% filmu. Potem troche malutkich twistow i konczy sie sprawiedliwie.

Co mnie nie urzeklo? Spodziewalem sie jakiegos twista, ze Robin nie jest morderca (hint: to pisarz, mogl chciec zmyslic historie jako podstawe do kolejnej ksiazki), albo ze Hilary ma crush on Al, co go myli albo odciaga od sledztwa. Instead - Al cierpi na insomnie, czyli bezsennosc w Seattle. Nie spi przez 7 dni, bo tyle trwa film. Ale ale - po Alu czlowiek spodziewa sie pokazania tej bezsennosci. Niestetyz - Al gra wciaz tak samo. Czyli niedbale, rwiac kwestie. Nie do odroznienia na poczatku od konca filmu. Biggest regret. Slabo to rozegrali. Jesli juz mialo byc o zmeczeniu i bezsennosci - to powinien byc chociaz wiekszy nacisk na to. Hilary sie kreci po ekranie, ale to nic wielkiego. 

Film trzyma na dystans - ot oglada sie dobre kino, ale kompletnie bez emocji. Czlowiek sie nie przywiazuje do nikogo - de facto mogliby wystrzelac wszystkich a ja siegnalbym po kolejne nachos. To tego typu film. Za brak emocji 5/10, plus jeden punkt za profesjonalne nakrecenie. 6/10 i dobranoc. Sweet dreams Al.

Ps. z tego co imdb podaje - ten film priti macz to ostatnie wydarzenie w karierze Robina. Za to pol punktu do charyzmy.

    • #Al Pacino
    • #Robin Williams
    • #Insomnia
    • #Christopher Nolan
    • #film
    • #recenzja
    • #Hilary Swank
  • 1 year ago
  • 1
  • Comments
  • Permalink
  • Share
    Tweet

Sea of Love

Taka staroc wygrzebalem, bo mi sie przypomnialo, ze lubilem:

film z 1989 roku, ogladalem go chyba w 92 roku w polisz tiwi. Tego czasu bylem grubiutkim nastolatkiem, ktoremu podobalo sie pare fajnych filmowych klisz. A sa to

- policjant z 20letnim stazem, z ex-wife, z alkoholicznym problemem

w tej roli Al Pacino, ktoremu film ten pomogl wrocic na szczyt po latach zapomnienia w latach 80tych spedzonych na piciu

- przyjazny kumpel z policji, z ktorym sie milo spedza czas:

w tej roli umiarkowanie szczuply John Goodman. Gra taka role ze az dziw ze nie zostanie zastrzelony w trakcie filmu, to taki czesty trick scenarzystow.

- hot stranger - kobieta-wamp, kobieta bedaca chodzacym niebezpieczenstwem, kobieta chodzaca do lozka na pierwszej randce (marzenie 14latka)

czyli przepiekna Ellen Barkin, ktora w tamtym okresie rywalizowala o moje serce z Michelle Pfeiffer. Przegrala, ale dzielnie walczyla, trzeba przyznac.

- bary nowojorskie, gdzie sie spedza czas pijac whisky i palac faje, prowadzi ciezkie rozmowy o zyciu

I wtedy obiecalem sobie ze kiedys takie miejsce odwiedze. Czas leci, obietnica niespelniona niestetyz.

Akcja: sledztwo policyjne, ktos morduje kolesi przy dzwiekach piosenki Sea of Love. Wszystko wskazuje ze Ellen ma cos z tym wspolnego, ale Al zaczyna sie angazowac emocjonalnie w zwiazek z nia, wiec jest in denial. Maja fajny romans, ktory objawia sie

- goracym seksem - te scene, jak Ellen caluje sie z Alem, robi koleczko w pokoju, zdejmuje swoja czerwona skorzana (fetysz) kurtke, i wraca do calowania sie - mniam, pieknie zagrane, pamietam do dzis. I widac chemie miedzy nimi 

- randkami w nocnych supermarketach - gdzie hot Ellen przychodzi ubrana tylko w plaszcz i nic pod spodem (goracy stuff dla 14 latka)

i ogolem dobrze to wyglada na ekranie.

Film trwa, akcja ladnie sie rozwija, jest dobre porozumienie miedzy aktorami itd itd. Potem dochodzi oczywiscie do momentu gdzie pojawia sie byly maz Ellen:

ale Al sobie radzi. Maz byl bardzo zazdrosny i kilowal wszystkich co sie zadawali z Ellen. 

No i film obejrzalem z zainteresowaniem po 10 latach, co ciekawe, pamietalem wszystkie kluczowe sceny, co ulatwialo robienie printskrinow. Kobiecosc Ellen jest niezmiennie wysoka, moze tylko jej kreacje sie zestarzaly (wyglada tanio, mowiac delikatnie). Meskie postaci - pierwsza klasa. Film z gatunku ktory warto miec na polce w kolekcji. Jak dla mnie 9/10. Szczerze polecam jesli ktos lubi Pacino i kino policyjne. Dobry film.

Ps. Plus genialna piosenka ktora chodzi mi po glowie od momentu seansu. Come with me, my love, to the sea, the sea of love…

    • #Ellen Barkin
    • #John Goodman
    • #Al Pacino
    • #film
    • #recenzja
    • #Sea of Love
  • 2 years ago
  • Comments
  • Permalink
  • Share
    Tweet

Logo

Rzepka

Portrait/Logo

About

just another boring asshole with a blog

Pages

  • Posty o NBA
  • Recki filmow
  • Seriale, seriale, seriale
  • Funny
  • Szkoła gotowania
  • Kobiety
  • GPOYW
  • A to polska własnie
  • Muzyka
  • Cycaty/Cytaty
  • Guitar Hero - Stranglehold
  • Keef & Rolling Stones

Following

Lubie to

  • Photo via thedailywhat

    Street Art of the Day: Tired of Banksy? Subversive street artist Mobstr has surfaced in East London just in time.

    [ianbrooks]

    Photo via thedailywhat
  • Photo via szyszkabloguje

    Taken with instagram

    Photo via szyszkabloguje
  • Photo via hakeemmutombo
    Photo via hakeemmutombo
  • Photo via hakeemmutombo
    Photo via hakeemmutombo
See more →
  • RSS
  • Random
  • Archive
  • Spytaj Rzepke
  • Mobile

Effector Theme by Carlo Franco.

Powered by Tumblr