mobilny rzepka nadaje
Do listy rzeczy, ktore mi wyszly w zyciu, dopisuje wymiganie sie od mandatu :). Policja mnie zatrzymala za niewinna rozmowe przez telefon w trakcie jazdy, zabrala dokumenty, powiedziala ze place 200 pln. Pozegnalem sie juz z dawaniem na tace przez najblizszy miesiac, a tu po 5 minutach wraca pan niebieski i mowi: tym razem upomnienie. Ucieklem tak szybko ze az przez chwile sie balem ze zatrzyma mnie za przekroczenie predkosci.
Urok osobisty dziala :)
Minął rok
Od tego smutnego wydarzenia. Wreszcie jestem wolny i moge jezdzic tak jak lubie. Jupi :)

